Pierwsza seria startów Juniorów w Belgii

Posted by | Marzec 26, 2019 | Wyścigi | No Comments
Unknown

Juniorzy UKS Copernicus CCC Toruń mają za sobą już 4 starty w belgijskich klasykach. Po dwa starty na każdy weekend dają się mocno we znaki ale także pozwalają zbudować formę w najlepszy możliwy sposób czyli na wyścigach.

Pierwszy weekend ( 16-17.03.2019 ) to mocne uderzenie i od razu start w Danilith Nokere Koerse. Wyścig klasy 1.1 dla juniorów to poważne przetarcie na zachodnich szosach. Pierwsza trzydziestka na metę wjeżdżała prawie pojedynczo co świadczy o trudnych brukowych odcinkach jakie zawodnicy mieli do pokonania. Na 117km trasie najlepszy z naszych zawodników, Michał Jaskot, uplasował się na 14 miejscu.

Dzień później na bardziej lokalnym wyścigu szło już dużo lepiej. W Izegem-Kachtem wzięło udział 98 zawodników i w tym nasza ósemka. Tutaj podobnie jak dzień wcześniej przyjeżdżały małe grupki. Organizatorzy oraz widzowie wyścigu z zaciekawieniem oglądali poczynania kolarzy UKS Copernicus CCC Toruń ponieważ brali oni udział właściwie każdej akcji zaczepnej. Trudna trasa, wiejący wiatr oraz przejściowe opady gradu nie zmogły naszych zawodników i aż szóstka znalazła się w pierwszej dwudziestce. Pierwsze podium dla juniorów w Belgii stało się faktem. Trzecie miejsce zajął Michał Jaskot. Tuż za nim na 4 miejscu był Radosław Frątczak, 6m – Jakub Krysztofiak, 7m- Adrian Marzec, 11m – Michał Gałka, 19m – Jakub Rutkowski.

Kolejny weekend ( 23-24.03.2019 ) to następne dwa starty. Pierwszy z nich w Arendonk to wyścig na przetarcie przed niedzielą. Start bez większej historii, zakończony finiszem z grupy. Najlepszy z naszych to Radosław Frątczak, który finiszował na 20 miejscu.

W niedzielę ( 24.03.2019 ) przed zawodnikami był bardzo ważny start – Guido Reybrouck Classic. Kolejny wyścig klasy 1.1 dla juniorów w Belgii to świetna okazja na sprawdzenie się wśród zachodniej konkurencji. Zawodnicy mieli do pokonania 133km i nie zabrakło odcinków brukowych. Mimo trudności wyścig był bardzo szybki i końcowa średnia to 43km/h. Nasi zawodnicy zaprezentowali się zdecydowanie lepiej niż w zeszłoweekendowym wyścigu UCI i tym razem czwórka z nich znalazła się w pierwszej dwudziestce. Ponownie najlepszy z naszych to Michał Jaskot, który skończył zmagania na 8 miejscu. Tuż za nim na 9m był Michał Gałka, 12m – Radosław Frątczak, 14m – Adrian Marzec.

W następny weekend zawodnicy UKS Copernicus CCC Toruń staną na starcie Pucharu Narodów w Belgii czyli wyścigu Gent Wevelgem. Trzymamy kciuki za dobre wyniki.